mafiapress
START | RSS | Kody Dostępu | Rejestruj
 
Charakterystyka | Mafia Implikacje
24.04.2006

ALEKSANDER GAWRONIK - SENATOR I

W 1978, po złożeniu legitymacji partyjnej został zwolniony z funkcji dyrektora przedsiębiorstwa państwowego. Wcześniej przez blisko miesiąc był etatowym pracownikiem SB. Potem prowadził kurnik, pieczarkarnie, warsztat samochodowy, biuro pisania podań.

     „Rzeczpospolita” - Na pytanie zadane Gawronikowi - Czy to prawda, że pożyczył pan od „Pershinga” i „Masy” około 200 tyś DM? Były senator odpowiedział - Nie ma na to żadnych dowodów. (…) - Nie ma żadnych dowodów, że jestem cokolwiek winien mafii. Za to poseł Kolasiński jest mi winien 2,5 mln zł, na co mam jego pokwitowania. Właśnie też wyprowadził majątek z jednej firmy do drugiej. – Czego w takim razie chce od pana Zygmunt Raźniak? – Nie będę na ten temat rozmawiał... - Ucina Gawronik.
    Po zabójstwie „Pershinga” i aresztowaniu „Masy”, Gawronik próbował się uwolnić od zobowiązań wobec mafii pruszkowskiej. Jednak jako następcy tamtych zgłosili się do niego inni przedstawiciele „Pruszkowa” - Raźniak i Andrzej Zieliński „Słowik”. Obaj bywali nawet w biurach firmy przy ul. Zielnej.
    Gawronik potwierdza znajomość z Raźniakiem i „Masą”. – Znał pan „Pershinga”? – To był mądry człowiek. Można się było z nim dogadać, bo nie był tak prymitywny jak inni. Dał się przekonać do "podziału rynku". Wprowadzenie ustawy o zwrocie VAT w przyszłości zahamuje przemyt papierosów, dlatego mafia chce wejść w firmy zwracające VAT - odpowiada Gawronik. Według ustaleń „Rzeczpospolitej”, Gawronik nie tylko obiecywał mafii udział w zyskach, ale także wprowadził do firmy ItalmarCa człowieka, który miał się zajmować pilnowaniem jej interesów. Kiedy się dowiedziałem, że ten człowiek jest powiązany z „Masą”, to pozbyłem się go z firmy? - Nie ma żadnych dowodów, że jestem coś im winny. Pytany, skąd w takim razie ten człowiek wziął się w firmie, Gawronik odpowiada: „z ulicy”. - Przyszedł, zrobił dobre wrażenie, to go przyjęliśmy. Wyjaśnia też, że na ślad powiązań tego człowieka z „Pruszkowem” trafił przy okazji działań policji w domu „Masy” w Komorowie. Według relacji Gawronika jeden z pracowników firmy ItalmarCa poprosił go w imieniu „Masy” - o pomoc, ponieważ w willi w Komorowie pod Warszawą pojawił się pijany policjant. - Powiadomiłem dziennikarza o zdarzeniu, bo uważałem, że powinien to sfilmować - tłumaczy Gawronik. Mówi też, że to wtedy miał się dowiedzieć o związkach pracownika z „Pruszkowem”, tymczasem sam „Masa” twierdzi, że dał Gawronikowi na sprowadzenie dziennikarza 20 tyś zł.
    Przeszukanie w domu „Masy” w Komorowie odbyło się 8 grudnia 1999 r. Żaden materiał na ten temat w telewizji się nie ukazał. Śledztwo w sprawie podejrzenia przekroczenia uprawnień przez policjanta zostało wszczęte 5 maja tego roku w Prokuraturze Okręgowej w Olsztynie, na podstawie materiałów przesłanych 21 kwietnia z prokuratury warszawskiej. Były to materiały wyłączone z głównego postępowania dotyczącego „Masy”, prowadzonego w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. Warszawska prokuratura m. in. przesłuchała Gawronika w tej sprawie oraz przejęła i zabezpieczyła jako dowód taśmę od dziennikarza. (…) Zapytany, jak to się stało, że przejął firmę rodziny posła niemal za darmo, odpowiada. - Nie za darmo. Jest umowa, że poseł ma mieć udział w zyskach ze zwrotu VAT. (…) Pod koniec ub. r. działalność rodziny posła Kolasińskiego przyniosła ok. 1 mln zł zysku, a działalność grupy Gawronika - 2 mln strat. W łącznym bilansie spółka wykazała, więc stratę - powiedział „RP” poseł Kolasiński. Co naprawdę dzieje się w spółce, mogłaby sprawdzić kontrola skarbowa, która bada dokumentację dotyczącą handlu papierosami oraz zwrotu VAT. Z relacji rozmówców „RP” wynika, że takie kontrole były i są w tej firmie przeprowadzane. (…) – Nic nie wiem o żadnej mafii - zastrzegał się poseł Kolasiński, kiedy pytaliśmy go o to, czy wie, do czego tak naprawdę posłużyła jego spółka. – Po co Gawronikowi była potrzebna pana firma. – Teraz to sobie myślę, że może do wzięcia tego kredytu - zaczyna mówić poseł i zastrzega, iż to jego domysły.



Strona: « poprzednia | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | następna »

« Powrót


Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Aby dodać swój komentarz powinieneś się zalogować.

.